|
Archiwum
Zakładki:
Bądź na bieżąco
Notatki o życiu
Polecam w ramach współpracy
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Pozycjonowanie stron zapewnia firma AUCH Studio. |
poniedziałek, 28 maja 2012
Balkon od południa, wygodny fotel-leżak, kawa, różne konfiguracje książek, notesów, laptopa i... niestety nie blog. Mam jednak nadzieję, że gorący okres wkrótce się skończy i zajmę się intensywniej i przede wszystkim efektywniej blogiem. A póki co, zobaczcie, co znalazłam:
czwartek, 24 maja 2012
Do unii byłam nastawiona obojętnie: męczyła biurokracją, ale niosła za sobą wiele pozytywnych rzeczy - ułatwienia w przemieszczaniu się między krajami członkowskimi, programy wymiany młodzieży i wszelkiego innego typu projekty kochania się. Piszę to w czasie przeszłym, bo wczoraj unia mnie do siebie zraziła. /zdjęcie absurdu dodam później, bo gdyż stronę unii chwilowo zawalili fani i się nie zmieściłam/
poniedziałek, 21 maja 2012
Trafiony podarunek od takiego, który raczej nie uszczęśliwi przyszłego użytkownika odróżnia się jedną cechą. Można stworzyć definicję dobrego prezentu i wyliczyć kilkanaście właściwości, które on spełnia. Ale byłoby to zupełnie niepraktyczne. Moim zdaniem wystarczy zapamiętać jedną cechę i jej szukać, rozglądając się za odpowiednim prezentem:
sobota, 19 maja 2012
Zaczęłam czytać Kapuścińskiego, spodobał mi się, zjadłam wszystkie jego książki, które znalazłam w domu i w bibliotece. Zjadłam, zapomniałam. Bo na ogół nie czytam książek dwa razy. Pojawiły się (w moim życiu, bo w telewizji były od dawna) wciągające programy pana Wojciecha Cejrowskiego. Potem książka Gringo wśród dzikich plemion. Dlaczego akurat ta tematyka?
czwartek, 17 maja 2012
Programy informacyjne, codzienne gazety i góry popularnych portali mnie zmęczyły. Jestem apolityczna. Nie interesuję się, bo co z tego, że ten czy tamten powiedział to i tamto? Nawet jeśli podjęta zostanie decyzja (co zdarza się po bardzo niewielu paplaninach), która coś zmienia, mój wpływ na to jest znikomy. I nie będę się zabijać o struktury, żeby mieć większy. Wierzę zresztą w ruchy oddolne.
wtorek, 15 maja 2012
I widział, że wszystko jest dobre – słowa z Księgi Rodzaju, w które wierzą buddyści. W przeciwieństwie do żydów i chrześcijan.
niedziela, 13 maja 2012
Mimo że odkąd pamiętam, bardzo lubię książki, targi książki odwiedziłam po raz pierwszy. We czwartek między stoiskami spędziłam jakieś trzy godziny. Może nie jakieś, a męczące, i dające satysfakcję. Skupiłam się na obowiązkach związanych z tym wydarzeniem, co nie znaczy, że wielkość i atmosfera przedsięwzięcia mnie nie zachwyciły. Jednak pierwszy dzień targów w godzinach oficjalnego otwarcia to nie to...
piątek, 11 maja 2012
Piszę tę notatkę, smakując dobrej kawy, a później nie robię niczego, co należałoby zrobić. Nie jest łatwe tak wyłączyć poczucie obowiązku. Ale dla siebie czasem trzeba.
środa, 09 maja 2012
Jak wiecie, droga jest mi idea minimalizmu. Nie tylko we wnętrzach, ale również w umyśle i codziennych czynnościach. Dzisiaj o tej pragmatycznej, materialnej stronie minimalizmu. |